Projekt został zamknięty
zapraszamy na stronę otwartego dialogu do szczegółowych raportów (pomoc humanitarna)
Celem platformy maidan24.pl, prowadzonej przez Fundację Otwarty Dialog, jest przekazywanie na bieżąco informacji od wolonatriuszy i obserwatorów Fundacji przebywających na Ukranie.
RSS NEWS

Prace polowe w strefie ATO

Na wschodniej Ukrainie akcja antyterrorystyczna trwa od ponad oku. Na wielu wcześniej uprawianych ziemiach znajdują się teraz ukraińskie pozycje, a niektóre pola są zaminowane.

Proukraiński rajd samochodowy w obwodzie ługańskim

Na drogach wschodniej Ukrainy można teraz najczęściej zobaczyć pojazdy wojskowe albo lokalne samochody, przewożące miejscowych mieszkańców na nieduże odległości. Drogi wiodące na wschód w strefie ATO prowadzą "donikąd", to znaczy opierają się o granice okupowanych terytoriów. Ale od czasu do czasu ma miejsce coś takiego, jak niedawna akcja w obwodzie ługańskim.

Młodzi piłkarze w strefie ATO

Przez ostatnie dni dużo mówimy o wielkim sporcie. Ukraiński klub piłkarski z Dniepropietrowska pokazał wysoki poziom w finale walki o puchar Ligi Europy. Gdzie zaczynają swoją karierę ukraińscy piłkarze? Często - w małych miasteczkach pod okiem lokalnych trenerów. 

Andrij i Sasza - historia dwóch rannych weteranów ATO

Poznali się w szpitalu we Lwowie, gdzie przez ostatnie 9 miesięcy leżeli w jednym pokoju. W tym czasie Andrij uczył się żyć bez nogi i na nowo władać lewą ręką. Sasza także wielokrotnie był bliski amputacji jednej z nóg, ale lekarze zrobili wszystko, żeby ją uratować.

Syndrom ATO

Zespół stresu bojowego, nazywany na Ukrainie w kontekście toczącej się wojny syndromem ATO, to coraz częściej zauważany problem. Ogromna rzesza żołnierzy w strefie ATO to ochotnicy, którzy zupełnie nie byli przygotowani do tego, czym jest wojna

Nowe pokolenie – nowa symbolika. W przededniu Dnia Zwycięstwa

Kolejny symbol sowieckiej historii – Dzień Zwycięstwa 9 maja, jest powoli wypierany przez nową ukraińską historię i symbolikę. Ukraina ma nowych bohaterów, z którymi chce się identyfikować.

Zwyczajny bohater

To historia Mychajła – niezwykłego człowieka, obywatela Ukrainy, który za uczestnictwo w EuroMajdanie zapłacił bardzo wysoką cenę. Pomimo wielu operacji jego życie wciąż jest zagrożone.

Represje:

  • 0
    zabici
  • 0
    aresztowani
  • 0
    osoby zaginione
»
Pełna lista

Andrij i Sasza - historia dwóch rannych weteranów ATO

Poznali się w szpitalu we Lwowie, gdzie przez ostatnie 9 miesięcy leżeli w jednym pokoju. W tym czasie Andrij uczył się żyć bez nogi i na nowo władać lewą ręką. Sasza także wielokrotnie był bliski amputacji jednej z nóg, ale lekarze zrobili wszystko, żeby ją uratować. Wbrew jego woli, bo ze względu na wielotygodniowe, nieustanne bóle Sasza prosił, żeby jednak wykonali amputację... 

Andrij wyjechał na front jako ochotnik, razem z 80 Brygadą Zmechanizowaną ze Lwowa. Żonie przez cały czas mówił, że jest na poligonie, i dopiero kiedy przestał odbierać, zrozumiała, że coś jest nie tak. 

W tym czasie lotnisko w Ługańsku, którego bronił Andrij, zostało otoczone. Kiedy został ranny podczas ostrzału, od razu zrozumiał ­– będzie musiał żyć bez nogi. Wtedy myślał, że również bez ręki, ale tę udało się uratować. Ponieważ nie można było wywieźć rannych, lekarze operowali bezpośrednio na lotnisku – to właśnie ta pierwsza operacja, zrobiona w warunkach bojowych, uratowała Andrijowi rękę, a prawdopodobnie również życie. Na ewakuację ranni czekali w takim stanie cztery dni.

Some descriptionRozkaz przebicia korytarza dla wywiezienia rannych dostał jeden z oddziałów batalionu Ajdar, którym dowodził Sasza – weteran Afganistanu, który w pierwszej wojnie stracił płuco i został pośmiertnie odznaczony medalem za odwagę. Pośmiertnie, bo nikt nie wierzył, że z ranami postrzałowymi obu płuc może przeżyć. Walczył jednak o życie i kilka miesięcy później osobiście odebrał swoje pośmiertne odznaczenie... Kiedy w jego rodzinnym Szczastiu pojawił się batalion Ajdar, razem z synem zapisali się do niego jako ochotnicy.

Zadanie przebicia korytarza Sasza otrzymał ze względu na swoje doświadczenie. Mówi, że dostali wtedy od armii czołgi i samochody opancerzone, ale zadanie wykonywali sami – żaden z oddziałów regularnej armii nie chciał wejść tak głęboko na terytorium wroga. Ochotnicy z Ajdaru byli znani z tego, że zawsze parli do przodu, niezależnie od sytuacji.

Tym razem też wykonali zadanie – jednak Sasza został ranny. Ewakuowano go razem z Andrijem do Charkowa. Już tam leżeli razem, ale byli w takim stanie, że tego nie pamiętają – mówi żona Andrija Switłana, która natychmiast po otrzymaniu informacji o zajściu pojechała na drugi koniec kraju, żeby opiekować się mężem.

Some descriptionChociaż służyli niedaleko od siebie i obaj zostali ranni w tym samym miejscu i tym samym czasie (latem 2014 roku), poznali się dopiero w szpitalu wojskowym we Lwowie. Po wielu miesiącach leżenia na sąsiednich łóżkach zaprzyjaźnili się i wspierali się wzajemnie na wszystkich etapach leczenia i rehabilitacji.

Sasza kilka tygodni temu postawił pierwsze kroki! Andrij otrzymał nową protezę i nawet zaczął prowadzić samochód. Syn Saszy wciąż walczy w batalionie ochotniczym.